JestemDzieckiem.pl
Ilość: 0 

0
Z aparatem czy bez?

Dodano: 2010-11-19
Nie każdą pociechę matka natura obdarzyła nieskazitelnym, śnieżnobiałym uśmiechem. Czasami trzeba dokonać w tej materii pewnych korekt. W tej sytuacji na pomoc przychodzą dzieciom z tzw. „krzywymi zębami” lekarze ortodonci, którzy na małe szczęki zakładają specjalne aparaty ortodontyczne. Dawniej powód złośliwych komentarzy szkolnych kolegów, dziś stał się elementem mody i kreowania przez dzieci własnego, niepowtarzalnego wizerunku. Zatem odpowiedzmy sobie na pytanie, komu i jaki aparat jest potrzebny?

Kiedy potrzebny może być pierwszy aparat?

 

Jak już wspomnieliśmy, najlepiej na bieżąco obserwować zmiany w uzębieniu naszego malucha, by jak najwcześniej wychwycić ewentualne nieprawidłowości. Pomocne z pewnością okażą się regularne wizyty u stomatologa, który w razie zaistnienia takiej potrzeby skieruje nas do specjalisty. Wczesne rozpoczęcie leczenia wad zgryzu pozwala na ich całkowite wyeliminowanie, ze względu na wyjątkową plastyczność szczęki dziecka we wczesnym dzieciństwie. Istnieje kilka niepokojących czynników, które powinny skłonić rodziców do zgłoszenia się do ortodonty, a możemy je zaobserwować bez specjalistycznego przygotowania. Przede wszystkim jest to wyraźna asymetria w rysach twarzy, tu w szczególności nadmiernie wysunięta bródka, oddychanie za pomocą ust oraz wada wymowy.

 

O wadzie zgryzu mogą świadczyć również zmiany w uzębieniu dziecka. Zęby mogą być zbytnio skupione lub nadmiernie rozstawione. Wady zgryzu mogą zostać także wywołane przez czynniki zewnętrzne. Przedwczesna utrata zębów mlecznych z powodu próchnicy staje się często główną przyczyną powstania nieprawidłowości. Nasze dziecko może także nabrać nieodpowiednich nawyków, które skutkują wadami zgryzu. Należą do nich obgryzanie paznokci, ssanie własnego palca oraz smoczka.

 

 

Rodzaje aparatów: ruchomy i stały

 

Podobnie jak wad zgryzu, tak i aparatów leczących istnieje wiele rodzajów. Sposób leczenia dobierany jest przez lekarza ortodontę z uwzględnieniem wielu czynników. Przede wszystkim wybór dokonywany jest pomiędzy aparatem tzw. "stałym” i "ruchomym”, który pacjent może sam zdejmować. Im młodsze dziecko trafi na fotel ortodonty, tym większa szansa, że nie będzie musiało nosić aparatu zakładanego na stałe.

 

Aparat zdejmowany jest przeznaczony przede wszystkim dla dzieci, u których nie wykształciły się jeszcze kompletne zęby stałe, czyli między 4 a 11 rokiem życia. Noszone jedynie przez kilka godzin na dobę, najczęściej w nocy podczas snu, są zdecydowanie mniej krępujące.

 

 

  

Aparat ruchomy zbudowany jest z akrylowej płytki oraz drucianych łuków dopasowanych do kształtu zębów. Pacjent może go samodzielnie wyjmować, gdyż z reguły wymagany czas jego noszenia nie przekracza kilkunastu godzin w ciągu doby. Ortodonci oferują dzieciom z wadami zgryzu kolorowe, często fluorescencyjne aparaty, które swoim wyglądem uatrakcyjniają ten czasem niewygodny wymóg.

 

Aparaty stałe przeznaczone są przede wszystkim dla pacjentów posiadających już stałe uzębienie, dlatego, że są mocowane do zębów przy pomocy specjalnego kleju. Zbudowane są z zamków i pierścieni. Pomiędzy zamkami i pierścieniami mocowany jest drut, który stałą i odpowiednią siłą wywiera nacisk na uzębienie zmieniając jego kształt. W zależności od tego jak duża i poważna jest wada zgryzu stosuje się aparaty estetyczne, czyli ceramiczne lub kryształowe oraz metalowe, zbudowane na przykład z tytanu czy niklu.

 

Jak prawidłowo dbać o aparat?

 

Aparat zdejmowany okaże się wystarczający, jeśli będziemy go regularnie przed każdym założeniem dokładnie myć gorącą wodą lub specjalnymi tabletkami do czyszczenia protez zębowych. Przy zakupie ruchomego aparatu na pewno zostanie zaproponowany nam specjalny pojemnik przeznaczony do jego przechowywania, który chroni przed bakteriami.

 

O aparat stały najlepiej zadbać w gabinecie ortodonty. Oczywiście drobnych regulacji możemy podjąć się samodzielnie, ale dopiero po uzyskaniu dokładnych instrukcji od lekarza ortodonty.

 

 
Higiena jamy ustnej podczas noszenia aparatu

 

Zachowanie higieny ustnej podczas noszenia stałego aparatu ortodontycznego może wydawać się trudne. Dotarcie do wszystkich zakamarków ust oraz oczyszczenie powierzchni zakrytej przez aparat nastręcza początkującym pewnych trudności, lecz jest to czynność konieczna. Czyścić, poza powierzchnią zębów, należy także sam aparat. Aby czynić to prawidłowo, należy wyposażyć się w specjalną szczoteczkę do zębów z rowkiem, nić dentystyczną z utwardzaną końcówką oraz płyn do płukania ust. Wyprofilowany kształt szczoteczki pozwala na dotarcie do zasłoniętych przez aparat miejsc. Co jakiś czas powinniśmy z dzieckiem udać się na czyszczenie zębów i aparatu do gabinetu ortodontycznego, gdzie przy pomocy szybko obracających się „wyciorów” lekarz oczyści dokładniej przestrzenie międzyzębowe.

 

 

Kiedy maluch nie chce nosić aparatu, to...

  

Systematyczne noszenie aparatu jest niezbędne do osiągnięcia jak najlepszych efektów w leczeniu wady zgryzu u naszego dziecka. Dlatego, gdy tylko zauważamy, że wzbrania się ono przed jego noszeniem, musimy reagować jak najszybciej. Częściej problemów przysparza niechęć dziecka do noszenia aparatu stałego.

 

Zdarza się, że przy dużej wadzie zgryzu i dużej sile nacisku drutów na zęby pacjent odczuwa ból szczęk, głowy i dyskomfort krępujący wymowę. Jeśli dziecko uskarża się na częste bóle, warto wybrać się z nim do lekarza, który zakładał mu aparat. Z pewnością podsunie nam jakiś pomysł na uśmierzenie dolegliwości, np. zalecając żel stosowany podczas ząbkowania.

 

Z tą awersją można skutecznie walczyć, proponując założenie aparatu z przezroczystymi zamkami i pierścieniami lub idąc za dziecięcą skłonnością do kolorów, wybrać z pociechą fantazyjne gumki zakładane na pojedyncze pierścienie. Jako rodzice musimy zrozumieć, że nasza pociecha spędzi blisko dwa lata z takim aparatem, dlatego warto zadbać o jej komfort psychiczny i poczucie estetycznego wyglądu. W ostatnim czasie obserwuje się nawet specyficzną "modę” na noszenie stałych aparatów ortodontycznych. Możemy także przytoczyć dziecku parę znanych nazwisk, jego ulubionych aktorów czy piosenkarzy, którzy także prezentują "żelazny uśmiech” i w ogóle się tego nie wstydzą. My wymieniamy tylko kilka z nich: Tom Cruise, Dakota Fanning ("Pajęczyna Charlotty”), Jonathan Lipnicki (“Stuart Malutki”), Thomas Sangster (“To właśnie miłość”).

 

Komentarze

ilość komentarzy: 0

Facebook:  

Temat:     

Treśc komentarza:  

Przepisz kod z obrazka: Captcha Podpis:     

Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany.