JestemDzieckiem.pl
Ilość: 0 

0
Prawidłowe dbanie o higienę jamy ustnej dziecka

Dodano: 2010-11-17
Pytanie o prawidłowe dbanie nad higieną jamy ustnej dziecka jest pytaniem, którego najczęściej albo w ogóle sobie nie zadajemy, a jeśli już, to wydaje się nam, że odpowiedź na nie jest bardzo prosta. To mylne wrażenie bierze się stąd, że każdy człowiek żyje ze świadomością faktu, iż sam dwa razy dziennie szczotkuje zęby i z jednej strony traktuje tę czynność jako niezbędną i konieczną, z drugiej zaś uważa, iż codzienne szczotkowanie to jedyna rzecz, jaką w tej kwestii powinno się czynić. Tymczasem okazuje się, że prawidłowe dbanie o higienę jamy ustnej to kwestia o wiele bardziej złożona, niż nam się na pozór wydaje, a już tym bardziej, gdy mówimy o dbaniu o higienę jamy ustnej u dzieci.

Uświadomienie sobie, na czym polega bądź też jakie są podstawowe sposoby zapewniające właściwe utrzymanie higieny jamy ustnej u dzieci, wiąże się nieuchronnie z pytaniem o rozwój ich uzębienia. Należy bowiem zdać sobie sprawę z faktu, że uzębienie dziecka zmienia się w sposób płynny i nieprzerwany. Toteż dbanie o ich higienę powinniśmy rozpocząć jak najwcześniej, jeszcze przed pojawieniem się pierwszych mlecznych ząbków. Na tym etapie świetnym sposobem jest przemywanie dziąseł niemowlęcia jałowym, zwilżonym w letniej, przegotowanej wodzie lub w naparze z rumianku gazikiem. Nakładając zwinięty gazik na palec wskazujący należy przecierać dziąsła zarówno od strony warg, jak i od strony języka oraz, co bardzo ważne, wykonywać tę czynność przed nocnym snem dziecka.

Częstokroć wydaje się, że kładzenie wysokiego nacisku na prawidłowe utrzymanie higieny jamy ustnej dziecka w okresie, kiedy pojawiają się ząbki mleczne nie jest w takim samym stopniu konieczne, jak w sytuacji, gdy posiada ono już pełne, stałe uzębienie. Otóż nic bardziej mylnego. Przejście od uzębienia mlecznego do uzębienia stałego jest procesem, jak już wspomnieliśmy, płynnym, dlatego wyodrębnić można okres przejściowy (między 5-6 a 12 rokiem życia), w którym mówi się o tzw. uzębieniu mieszanym. Jest to szczególny moment, kiedy stan zębów mlecznych ma niepomiernie duży wpływ na dopiero co pojawiające się zęby stałe. Wszelkie wcześniejsze zaniedbania rzutują negatywnie na ostateczne, finalne uzębienie dziecka. Sprawa wydaje się o tyle ważna, iż zęby mleczne są słabiej zmineralizowane, a tym samym mniej odporne na działanie próchnicy, co jednocześnie zwiększa ryzyko uszkodzenia uzębienia stałego. Ponadto zaawansowana próchnica zębów mlecznych, o którą u dzieci nietrudno, wielokrotnie prowadzi do ciężkich powikłań włącznie z bólem przedwczesnego usuwania zębów (także stałych), w konsekwencji również konieczności zażywania antybiotyków i problemów ze zgryzem.

 

Mając już przeświadczenie o istocie i ważności problemu możemy zadać sobie pytania o konkretne zalecenia lub też sposoby dbania o higienę jamy ustnej dziecka. Do tej pory wspomnieliśmy jedynie o przemywaniu dziąseł u niemowląt.  

Chciałoby się powiedzieć, gdzie ząbki, tam i własna szczoteczka, pasta, kubeczek. A jeśli tak, to związane z tymi szczególnymi przedmiotami podstawowe pytania: jaka szczoteczka i jaka pasta? W związku z tym również kolejne zagadnienia ukryte w następnych pytaniach o sposób, technikę i częstość mycia zębów, o wyrabianie nawyków higienicznych i umiejętności szczotkowania, wreszcie o samodzielność w myciu pierwszych ząbków. 
  
Najprościej rzecz ujmując i jednocześnie idąc za głosem ekspertów, zaleca się powszechnie szczotkowanie dwa razy dziennie i najlepiej pastą z fluorem. Ale czy takie ogólne zalecenie wystarczy? Wiemy przecież, jak ważny jest choćby właściwy dobór szczoteczki o odpowiednio miękkim włosiu, w zależności od wieku dziecka, którą należy wymieniać co 2-3 miesiące, a każdą nową zdezynfekować.

 

Szczoteczkę najlepiej jest kupować razem z dzieckiem, uwzględniając przy zakupie jej atrakcyjność pod względem wizualnym. Szczoteczka z ulubionym bohaterem kreskówki z pewnością przyciągnie uwagę malucha, a tym bardziej zachęci go do mycia ząbków, wyrabiając w nim od samego początku konieczny nawyk. Dziecko powinno jak najszybciej uczyć się samodzielnego szczotkowania (od 1 roku życia), początkowo szczoteczką bez pasty w charakterze zabawy i w miłej atmosferze. Nie stresujmy dziecka ciągłym zwracaniem uwagi, np. na nieprawidłowy sposób trzymania szczoteczki. Musimy jednak pamiętać, by przyglądać się temu, czy nasza pociecha nie kaleczy swoich dziąseł, zbyt mocno dociskając włosie podczas szczotkowania.

 

Mycie zębów może stać się także doznaniem smakowym. Na rynku znajdziemy mnóstwo past do zębów przeznaczonych dla maluchów, past o różnych smakach od coli po truskawki. Pasty dla dzieci nie mają właściwości wybielających, dlatego nie podrażnią wrażliwej jamy ustnej dziecka. Głównym zadaniem, jakie mają spełniać kolorowe pasty do zębów, to przede wszystkim zachęcenie malucha do samodzielnego dbania o zęby, przy jednoczesnym spełnianiu podstawowych funkcji higienicznych. 



 

 

 

Komentarze

ilość komentarzy: 0

Facebook:  

Temat:     

Treśc komentarza:  

Przepisz kod z obrazka: Captcha Podpis:     

Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany.