JestemDzieckiem.pl
Ilość: 0 

0
Ostrożnie z uczulającymi pokarmami

Dodano: 2010-10-06
Uciążliwa, będąca utrapieniem, lecz powstała w nas – alergia. Od najmłodszych lat dziecka, rodzice z drżeniem serca boją się o jej wystąpienie w rozwijającym się organizmie ich pociechy. Naprawdę wielkim szczęściem jest jej całkowity brak. Co gorsza – dosyć trudno zrezygnować z podstawowych pokarmów ją wywołujących. Czym się kierować, jak zminimalizować ze strony odżywiania ryzyko alergii?



Z powodu niedojrzałego jeszcze przewodu pokarmowego (mało szczelna błona jelit i histamina odpowiedzialne są za błędne "załączanie" układu immunologicznego) dosyć często w wieku niemowlęcym i przedszkolnym alergie objawiają się ze wzmożoną siłą. Dobrze, gdy będą one krótkim epizodem uczuleniowym u maluszka dalej cieszącego się siłami witalnymi, no i rzecz jasna – tryskającego zdrowiem!


Smacznie i zdrowo?
Wysypka, nocne moczenie, bóle głowy, mięśni i obrzęki, pocenie się, nadpobudliwość, zmęczenie, katar, kaszel, sapka, wymioty, zaparcia, biegunki – to u młodszych. Chrypka, przeciągły katar, podkrążone i łzawiące oczy, kaszel, zatkany nos, swędzenie – te skutki alergii obserwujemy u 3-latków i starszych. Główni tego sprawcy to: białko jaja kurzego i mleka krowiego, czekolada, kakao, banany, pomidory, marchew, cytrusy, truskawka, jabłko, cielęcina, wołowina, migdały, orzechy, różne gatunki ryb, soja, gluten (pieczywo) i oczywiście konserwanty – te rzeczy najlepiej podawać dziecku do pokarmów po pierwszym, a najlepiej po drugim roku życia.
Gdy już wprowadzamy urozmaicenia w diecie malca, starając się nie tylko zaspokoić jego ciekawość, co do różnych potraw i dostarczać jeszcze bardziej cenne mikroelementy, chcemy też sprawdzić, czy dany frykas nie będzie dość ostrym alergenem. Postępujemy wtedy następująco:
  

  • pierwsze wprowadzaj warzywa, potem mięso, a następnie owoce

  • tylko jeden nowy pokarm na tydzień z wcześniej niepodawanych dziecku – częstotliwość, z jaką dokonujemy zmian to co 7 dni, aby mieć pewność, że alergia na dany typ jedzenia nie uaktywniła się nie tylko po kilkunastu minutach, ale też za kilka dni

  • nowy pokarm dajemy do godziny 12.00, aby w ciągu dnia móc szybko zaobserwować tolerancję na daną żywność

  • odczekaj z "testowaniem" nowych produktów, gdy dziecko jest po chorobie.

  
Gotowanie lub duszenie – te procesy obróbki termicznej są wskazane przy przygotowywaniu pokarmów dla Twojej pociechy. Lecz w kwestii alergii – każda decyzja powinna być konsultowana z lekarzem specjalistą, który wpierw przeprowadzi wywiad i wskaże ewentualną drogę przeciwdziałania i zapobiegania reakcjom alergicznym.


Oddalić zagrożenie
Wykrycie składnika uczulającego to istotny czynnik pomagający w "uśpieniu" alergii – jego niewyeliminowanie może bardzo nasilać objawy uczuleniowe. Do prewencyjnych działań antyalergicznych należą testy skórne lub z krwi. Niestety często alergia przekształca się w astmę oskrzelową lub atopowe zapalenie skóry. Cała nadzieja więc w... mleku matki – to właśnie pokarm karmiącej mamy zawiera składniki w znacznym stopniu uodparniające dziecko przed ewentualną alergią. Jeśli jest ono uczulone na jej mleko, warto zakupić mlekozastępcze produkty – np. Bebilon, Nutramigen, Prosobee, Isomil. W późniejszym czasie z odsieczą przychodzi żywność sprzedawana w słoiczkach dla najmłodszych – produkowana według ściśle rygorystycznych norm. Inną taktyką, porównywalną do mlekozastępczych produktów są zamienniki żywności alergicznej – zamiast uczulających orzechów, można malcowi podać płatki, w zastępstwie truskawek – wiśnie, itp. Wobec ciągłego postępu cywilizacyjnego, wzrostu ilości dzieci z alergiami, organizm znajdujący się we współczesnej rzeczywistości nie nadąża z rozpoznawaniem prawdziwych zagrożeń dla zdrowia, mylnie uznając za alergen całkowicie niegroźny składnik pożywienia.

Błażej Polcyn

Komentarze

ilość komentarzy: 0

Facebook:  

Temat:     

Treśc komentarza:  

Przepisz kod z obrazka: Captcha Podpis:     

Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany.