JestemDzieckiem.pl
Ilość: 0 

0
Dziecko w dobrych rękach

Dodano: 2010-10-06
Wybór odpowiedniej osoby, nie tylko na określone stanowisko potężnej firmy, lecz i w przypadku opiekunki do dziecka ma kluczowy wpływ na to, co najcenniejsze dla przyszłego pracodawcy. To na czym zależy rodzicom najbardziej – bezpieczeństwo pociechy i jej niezakłócony rozwój – często, w czasach nieustającego pędu może być niezwykle zagrożone. Pierwsze latka od narodzin dziecka są przecież szczególnie istotne.


Oprócz etapu ogólnorozwojowego dziecka pierwsze trzy latka są najistotniejsze dla wykształcającej się w nim i umacniającej silnej więzi z rodzicami. Jeśli nie zachodzi szczególnie pilna potrzeba – nie zostawiajmy dziecka w pierwszych jego miesiącach z obcymi mu osobami, a także dążmy do jak najczęstszego kontaktu z maleńką pociechą. Ważne, żeby z czasem nie przewartościować pojęcia "niania, opiekunka dziecka" do miana "rodzic". Owa niania musi, a nawet powinna przebywać z dzieckiem wyłącznie w takim czasie, aby nie stać się znacznym "odciążeniem" dla matki i ojca dziecka (w przypadku, gdy rodzice, opiekunka i dziecko przebywają razem w domu). Dzieciństwo nie może być w żadnym stopniu ograniczone przez jakikolwiek czynnik, tym bardziej przez nieobecność w nim rodziców.


W trosce o dobrą opiekę
Żłobek, opiekunka czy ktoś z rodziny? Młodsza lub starsza? Z doświadczeniem czy bez? To wszystko zależy od rodziców decydujących się na kogoś z zewnątrz, na kogoś komu trzeba będzie powierzyć opiekę nad dzieckiem. Czynnikiem dodatkowym jest wysokość zarobków takiej osoby. Członek rodziny często pomoże bezinteresownie, ale takie rozwiązanie nie jest dobre na dłuższą metę. Opieka nad wnuczką lub bratanicą bywa lontem zapalnym do późniejszych kłótni, może powodować wystawianie dobra dziecka na szali jednych z wielu spornych argumentów czy - co gorsza - interesów.
Kryterium wiekowe potrafi być bardzo zwodnicze – osoba starsza może nie mieć dużego doświadczenia, za to młoda opiekunka wyróżniałaby się odpowiednim wykształceniem. Dobrze, jeśli kandydatka jest matką z odchowanymi dziećmi. Stanowi to też kluczowy czynnik przemawiający na korzyść pani aspirującej do roli niani. Połączenie odpowiedniego doświadczenia, posiadania własnych dzieci maluje obraz opiekunki idealnej i nawet przy znacznej wysokości zarobków nie powinno odstraszać rodziców od decyzji o jej zatrudnieniu (często apanaże dobrej opiekunki to wysokość prawie całej pensji rodzica). Ale w końcu nie warto oszczędzać na tym, co najcenniejsze w życiu taty lub mamy... Wszak opieka nad skarbem rodziców winna zawsze być bezcenna!
Podczas kilkudziesięciominutowej rozmowy kwalifikacyjnej warto zwracać uwagę na cechy "niewerbalne" danej kandydatki. Prócz jej niewątpliwej miłości i pasji do zabaw z dziećmi, zakresu wiedzy rozwojowej dzieci, troskliwości, wyrozumiałości, schludności, bezpretensjonalności, braku nałogów i radzenia sobie w sytuacjach wymagających sprawnego działania, w cenie będzie cierpliwość, opanowanie, serdeczność, a także... konkretne odpowiedzi na szczegółowe pytania. Należy wyczerpująco przedstawić listę obowiązków – od zwykłych potrzeb fizjologicznych malca, po sposoby zapewnienia zabawy aż do zasad, którymi powinna się kierować opiekunka, aby zaszczepiać dziecku to, co sami rodzice chcieliby mu przekazywać.
Warto podglądnąć w trakcie pracy opiekunkę, sprawdzić to, jak czynnie ustosunkowuje się do swych poglądów i słów podczas rozmowy, pozwolić też zapoznać się po raz pierwszy z dzieckiem pod okiem rodzica. Najlepiej, gdy niania jest z polecenia i w przypadku zdecydowania się na nią – niezmienianie jej za często. Kanał komunikacyjny powinien działać w obie strony – rodzice zaznajamiają nianię z obowiązkami i informacjami na temat dziecka, która co jakiś czas mówi o postępach bądź problemach tego malca.


Dobro dziecka
Umiejętność i jakość nawiązywania oraz utrzymywania więzi z drugą osobą u dziecka towarzyszy mu przez wiele lat. Zazwyczaj na charakter odczuwanych relacji u pociechy przemożny wpływ mają stosunki, w jakie wchodzili z nią rodzice – czy bliskości nie zastępowało powierzanie coraz większej ilości obowiązków i zarazem wydłużanie czasu pracy opiekunki i to kosztem spędzania wspólnych chwil z dzieckiem (bo dziecko bardziej może się przywiązać)? Najważniejszy kontakt z nim przypada aż do trzeciego roku życia. Dziś, podczas zawrotnego pędu rozlicznych zadań, deficytu czasu i zapewniania odpowiednich warunków życia, niania potrafi być namiastką ciągłości elementów składających się na niczym niezakłócony okres dzieciństwa rozwijającego się dziecka. Tylko, czy aby w całej dbałości, szczerych intencjach wobec ukochanej córki lub syna nie zapomina o prawdziwych ich dobrach?

Błażej Polcyn

Komentarze

ilość komentarzy: 0

Facebook:  

Temat:     

Treśc komentarza:  

Przepisz kod z obrazka: Captcha Podpis:     

Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany.