JestemDzieckiem.pl
Ilość: 0 

0
Jaki fotelik samochodowy wybrać?

Dodano: 2010-09-02
Ten, kto jeszcze wątpi w konieczność wyposażenia własnego samochodu w fotelik dla dziecka, powinien jak najprędzej uświadomić sobie, że nawet najbardziej przewidujący użytkownik dróg nie ma wpływu na to, co czynią inni kierowcy. Pomijając kwestie losowe, każdy rodzic pragnie, by do maksimum zminimalizować ryzyko ewentualnej szkody na zdrowiu jego malca. Zatem w drogę! Ale?... wszyscy zapięci?



Nawet najdrobniejsze zabiegi zapewniające dziecku pewną podróż, mają się nijak do rozwagi niektórych nieostrożnych posiadaczy czterech kółek... W trosce o bezpieczeństwo najmłodszych podróżników prezentujemy kilka uwag odnośnie kryteriów, jakimi należy kierować się przy zakupie fotelika dla dziecka (obowiązek jego posiadania istnieje od 1999 roku).

Waga i wiek
Podczas jazdy nie wolno przewozić dziecka siedzącego na kolanach pasażera. Kolejną nierozważną czynnością może być zakup fotelika z marketu lub używanego. A najczęściej drogi fotelik oznacza lepszą ochronę dla małego pasażera. Kluczowym kryterium wyboru jest dopasowanie fotelika do wagi, wzrostu i wieku dziecka. W tej kwestii wyodrębnić można pięć grup wagowych, które łącznie obejmują masę ciała od 0 do 36 kg. Rzecz wydaje się o tyle istotna, o ile kryterium wagowe warunkuje wymiary fotelika, jego budowę (kształt) i spełniane funkcje, co w dalszej kolejności będzie się wiązało z odpowiednim dopasowaniem fotelika do indywidualnych możliwości przestrzennych samochodu. Pierwsze dwie grupy 0 i 0+ dotyczą dzieci do drugiego roku życia, których waga mieści się w przedziale od 0 do 10 kg. 3 grupy kolejne to:

1 (dzieci w wieku 2-4 lat i o masie 9-18 kg, tyłem do kierunku jazdy),
2 (4-7 lat, 15-25 kg, przodem do kierunku jazdy),
3 (powyżej 7 lat, 22-36 kg, przodem do kierunku jazdy).

To jednak nie wszystkie niuanse, które decydują o zakupie i ostatecznie o bezpieczeństwie dziecka.

Montaż i typ
Prócz kryterium wagowego i wiekowego, przed zakupem fotelika, sprawdź jego montaż w Twym aucie – nie wszystkie foteliki stabilnie i mocno mogą być przytwierdzane na środkowej części tylnych siedzisk. Należy dopasować fotelik tak, aby zarazem mieć pewność, że niczego nie zaniedbaliśmy w kwestii bezpieczeństwa dziecka w samochodzie.
Ważne są unijne atesty i homologacje – ECE R44/04 lub foteliki mające powyżej 4 gwiazdek w skali testów. Dobrze, gdy wiemy, że tapicerka fotelika nasączona jest niepalnymi substancjami.
Pięciopunktowe pasy w foteliku to minimum wymagań – koniecznie powinny być regulowane! Ochraniacze na nich nie mogą powodować nazbyt mocnego ucisku podczas regulacji naciągu zapiętych pasów (wygoda malca też jest tu istotnym kryterium). Poza tym musi być boczne, wysokie zabezpieczenie przed uderzeniami z prawej lub lewej strony podczas stłuczki (tzw. SPS – system bocznej ochrony głowy) – i oczywiście zagłówek w przypadku wstrząsów (szczególnie kolein i przełomów na polskich drogach). Bardzo pomocne jest wyposażenie dodatkowe: moskitiera, osłona na nogi, śpiwór, daszek, pałąk do łatwego przenoszenia fotelika-nosidełka (patrzmy na wagę przed zakupem), a gdy mamy stelaż – do połączenia ich w wózek.
Niezbędną funkcją, jaką posiadać winien fotelik samochodowy jest możliwość odpięcia pasów za pomocą jednego przycisku i wyciągnięcia maluszka w razie wypadku. Ponadto z młodymi dziećmi dodatkowo musi jeździć opiekun, aby kontrolować ich ciało poddawane różnym obciążeniom (zakręty, hamowanie).

Po crash teście
W wyniku przeprowadzanych crash testów przez Auto Motor Sport, wobec zastosowanych przez portal kryteriów: masy, obciążenia klatki piersiowej, szyi, karku, brzucha, siły i przyspieszenia działających na klatkę piersiową oraz wartość HIC – czyli sił oddziaływających na głowę, najlepszymi wynikami mogą poszczycić się foteliki:
  • Maxi Cosi Tobi
  • Cybex Solution
  • Discovery pro
  • Besafe Izi
  • X-fix
  • Kiddy
  • Combi X2.
Poniżej film przedstawiający crash testy fotelika Maxi Cosi i przeciążenia podczas wypadku samochodowego działające na dziecko i fotelik. Jego realizm symulacji zderzenia samochodowego powinien również uderzać do wyobraźni troskliwego rodzica-kierowcy.

Testy wypadkowe z fotelikami dziecięcymi

Błażej Polcyn

Komentarze

ilość komentarzy: 0

Facebook:  

Temat:     

Treśc komentarza:  

Przepisz kod z obrazka: Captcha Podpis:     

Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany.